wtorek, 22 września 2015

Zaskoczenie na MotoArenie

Takiego meczu na MotoArenie w tym sezonie jeszcze nie było... Trzeba szczerze powiedzieć, że Anioły odjechały chyba najgorszy mecz w całym sezonie jaki miał miejsce na ich domowym torze. Oprócz niesamowitego jak zwykle Pawła Przedpełskiego dobrze spisali się także Kacper Gomólski i z miłym zaskoczeniem Adrian Miedzieński. Reszta toruńskiej drużyny zawaliła mecz. Najbardziej zawiódł Grigorij Laguta nie zdobywając żadnego punktu. W drużynie z Tarnowa wszyscy zawodnicy spisali się doskonale. Widać było, iż doskonale przypasował im toruński tor. Najlepszym zawodnikiem tarnowskiej Unii był Janusz Kołodziej, który widać, iż lubi jeździć na torze w Toruniu, zgromadził on 14 oczek. Do 13 biegu mecz był w miarę wyrównany, lecz od tego momentu Tarnowianie pokazali swą moc. W 13 i 15 biegu przywieźli oni podwójne zwycięstwo. Warto wspomnieć, iż gospodarze ani jednego biegu nie wygrali 5-1. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 40:50 dla Unii Tarnów.
Na marginesie...również podczas tego meczu zbierałyśmy pieniądze dla Darcy'ego. I chcemy bardzo podziękować kibicom z Tarnowa za hojność wobec akcji #GetWellDarcy. Idąc z puszkami do kibiców z Tarnowa nie spodziewałyśmy się tak ciepłego przyjęcia i takiego wsparcia dla Darcy'ego. Naprawdę SZACUNEK :)
Ale również nie zapominamy o toruńskich kibicach, którzy również nie kisili oszczędności po kieszeniach :D
DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz